Sympatyczna grupa z technikum hotelarskiego w ZSP poprosiła mnie o zdjęcie klasowe. Zrobiłem. Wyszło tak:

Są przynajmniej dwie „filozofie” robienia takich zdjęć. Jedna mówi o dokładnym ustawianiu grupy, precyzyjnej kontroli oświetlenia, redukowaniu cieni na twarzach…drugie podejście (aż strach nazwać je filozofią, za poważne słowo
) jest raczej spontaniczne: mamy grupę, pokażmy, że tę grupę coś łączy, jest bliskość, więź, jest chęć zrobienia sobie wspólnego zdjęcia. Patrząc na fotografię powyżej, chyba łatwo domyślić się, które podejście jest mi bliższe. Tak, wiem – detaliści znajdą błędy, a napis jest krzywo
Mam jednak nadzieję, że 1 „b” TH jest zadowolona
Dla tych, którzy lubią techniczne aspekty fotografii: Canon 5D, Tamron 70-200@70mm, f/5.6, pierwsza klatka z serii. Jakoś nie wyobrażam sobie tradycyjnej „grupówki” robionej szerokim kątem, na co ostatnio jest ponoć moda.


